Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tagine. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tagine. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 11 lutego 2014

Przepis na tagine wśród zwycięzców konkursu pt. "Rozgrzej zmysły" zorganizowanego przez Kukbuk!

Kukbuk szukał tajnej receptury na miłość:

Chcemy dowiedzieć się, czy kiedykolwiek udało się wam osiągnąć podobny miłosny sukces z pomocą kulinariów! Użyliście lubczyku, a może odrobiny chili? Czy był to piętrowy tort z puszystym kremem, czy może zupa rozgrzewająca uśpione zmysły?

Odpowiedzią na powyższe pytania okazał się nasz aromatyczny tagine! Bardzo dziękujemy i zachęcamy do korzystania z naszych przepisów! 



 

poniedziałek, 10 lutego 2014

Tagine z kiszonymi cytrynami i morelowym kuskusem



Oczywiście z Saidem Aouitą, legendarnym marokańskim biegaczem – powiedział mój partner, zapytany z czym kojarzy mu się Maroko. W jego oku dostrzegłam przekorny błysk, wiedział bowiem, że oczekuję zupełnie innej odpowiedzi. Słowo Maroko od dawne przywołuje obrazy placu Dżemaa el-Fna w Marrakeszu, gdzie na odwiedzających czekają tysiące kulinarnych atrakcji. Plac ten znany mi – na razie! – tylko ze zdjęć Marty i znajomych, a wcześniej tych zamieszczonych w książce Jamiego Olivera (Jamie does), rozpalił moją wyobraźnię.  

Namiastką wizyty w tym marokańskim raju kulinarnym było ugotowanie tagine. Gliniane naczynie, od którego bierze się nazwa dania, przywędrowało od przyjaciół, a za punkt wyjścia posłużył przepis Jamiego Olivera. Podkręciłyśmy go nieco dodatkowymi przyprawami. Jamie robiąc marynatę dodaje tylko kolendrę, kumin, imbir i pieprz, a my wzbogaciłyśmy go dorzucając marokańską ras el hanout, za’atar i harrisę. 

Jamie twierdzi, że posiadanie glinianego naczynia nie jest warunkiem koniecznym i równie dobrze można korzystać ze zwykłego garnka. Pewnie ma rację, chociaż mam wrażenie, że niezwykła soczystość mięsa jest w dużym stopniu zasługą naczynia. Na pewno gotowanie w prawdziwym tagine dostarcza kucharzowi i biesiadnikom dodatkowym wrażeń estetycznych.
 
Składniki na ok. 4 porcje:
udka, podudzia, skrzydełka kurczaka (ok. 800 g)
1 szklanka kuskusu (najzdrowiej pełnoziarnistego)
2 średnie cebule
4 ząbki czosnku
4 łyżki zielonych oliwek z pestką
1 kiszona cytryna*
2 łyżki oliwy
500 ml bulionu (najlepiej drobiowego lub warzywnego)
4 łyżki migdałów
ok. 6-8 suszonych moreli
sok z połowy 1 cytryny i połowy 1 pomarańczy
duża szczypta szafranu
szczypta soli i pieprzu
natka pietruszki, kolendra i mięta
Składniki marynaty:
2 łyżki oliwy
po łyżce posiekanej natki pietruszki, kolendry i mięty
1 łyżeczka kurkumy
1 łyżeczka kuminu w ziarnach
1 łyżeczka mielonego cynamonu
½ łyżeczki chilli
½ łyżeczki czarnego/czerwonego pieprzu
1 łyżeczka przyprawy ras el hanout
½ łyżeczki przyprawy za’atar
1 łyżeczka harrisy
1 łyżeczka słodkiej papryki
1 łyżka startego świeżego imbiru
1 łyżeczka soli
*przepis na kiszone cytryny znajdziecie tutaj

Przygotowanie:
Wszystkie składniki marynaty wymieszać i natrzeć kurczaka. Przełożyć do miski, przykryć folią i włożyć do lodówki na min. pół godziny. W tym czasie pokroić połowę kiszonej cytryny na drobne kawałki, a drugą na ćwiartki. Posiekać cebule i czosnek w drobną kostkę. Zagotować bulion wraz z szafranem. 

Połowę posiekanej cebuli przełożyć do miseczki, dodać pokrojone w cienkie paski morele, szczyptę soli i pieprzu, dwie łyżki oliwy i wymieszać z sokiem z cytryny i pomarańczy. Odstawić. Przekroić migdały na pół i przyprażyć na suchej patelni.

Rozgrzać suchą patelnię i obsmażyć na dużym ogniu kawałki kurczaka. Zdjąć z patelni, a na wysmażonym z kurczaka tłuszczu zeszklić pozostałą cebulę i czosnek, następnie dodać oliwki i kiszoną cytrynę.

Przełożyć  kurczaka oraz cebulę z oliwkami i cytryną do tagine, albo garnka z grubym dnem, zalać 250 ml bulionu i przykryć pokrywką. Gotować na małym ogniu ok. 1-1,5 h.

Pod koniec gotowania kurczaka przygotować kuskus. Wsypać kuskus do dużej miski i zalać pozostałym, wrzącym bulionem, dodać przygotowaną wcześniej cebulę z morelami i migdały. Wymieszać i przykryć na 5 min. Wymieszać raz jeszcze, żeby kuskus był sypki i dodać posiekaną natkę pietruszki, kolendry i mięty. Podawać razem z kurczakiem.

Smacznego!

Ania