Inspiracją do powstania tej zupy był
przepis Rachel Khoo na krem Vichyssoise. Oryginalnie jest to zupa z porów i
ziemniaków podawana właśnie na zimno. Jednak w razie nagłej zmiany pogody zupa
sprawdza się też świetnie na ciepło :) W naszym przepisie delikatny smak kalafiora
i ziemniaków podkręcony został pieczonym czosnkiem. Warto upiec za jednym razem
więcej główek czosnku i wykorzystać go do urozmaicenia dipów, winegretów, czy
innych zup. Po obraniu z łupin zalać ząbki oliwą i przechowywać w lodówce.
Składniki (na ok. 6-8 porcji):
1 kalafior (ok. 800 g)
1 średni por (jasne części)
1 mała główka czosnku
200 g ziemniaków
1 średnia cebula
125 ml białego wina
250 ml mleka
1 l bulionu warzywnego
125 g kwaśnej śmietany
2 łyżki masła
4 łyżki oliwy
2-3 gałązki świeżego tymianku
sól, czarny pieprz i gałka
muszkatołowa do smaku
do przybrania: 2-3 łyżki posiekanego
szczypiorku, ugotowanego i obranego bobu i pokruszonej fety
Przygotowanie:
Rozgrzać piekarnik do 180 stopni C.
Umyć i pokroić na drobne kawałki kalafiora, pora i cebulę. Ziemniaki umyć i
obrać oraz pokroić w kostkę.
Odciąć wierzch główki czosnku (bez
obierania), polać łyżką oliwy i zawinąć w folię aluminiową. Piec przez ok. 30
minut.
W dużym garnku rozgrzać masło i
pozostałą oliwę. Dodać cebulę i pora. Lekko posolić. Smażyć na średnim ogniu,
ciągle mieszając przez ok. 5 minut. Następnie dodać kalafiora, ziemniaki,
gałązki tymianku i wino. Dokładnie zamieszać, przykryć i dusić jeszcze na małym
ogniu ok. 10 minut (mieszając co kilka minut). Następnie dodać bulion i gotować
do momentu aż kalafior i ziemniaki będą miękkie. Zdjąć z ognia i lekko
ostudzić.
Upieczone ząbki czosnku wycisnąć z
łupin. Dodać je do ostudzonej zupy wraz z mlekiem i śmietaną. Wyłowić gałązki
tymianku i dokładnie zmiksować zupę. Doprawić do smaku solą, czarnym pieprzem i
gałką muszkatołową.
Wstawić do lodówki na co najmniej 3h
przed podaniem. Podawać przybraną szczypiorkiem, pokruszoną fetą i bobem wraz z
chrupiących pieczywem.



